Posts

Showing posts with the label jan klata
üks Najwspanialszym wydarzeniem dzisiejszego dnia jest to, że za 50 koron kupiłam ostatni bilet na premierę Něco za něco (czyli to Szekspir jest, no) w reżyserii Jana Klaty w Divadle pod Palmovką. Na sobotę, za 4 dni. Bardzo bardzo, ochy i achy!